Koszty profesjonalnej kampanii reklamowej nowego biura tłumaczeń

Współczesny rynek, charakteryzują niepisane reguły. Jeżeli jako przedsiębiorcy nie zastosujemy się do obowiązujących reguł, wypadamy z biznesowej machiny. Jednym z podstawowych warunków jakie należy spełnić by nadążać za zmianami marketingowymi jest reklama. Stanowi ona dźwignię handlu,  z czego doskonale zdaje sobie sprawę każdy przedsiębiorca.

Jeśli, więc biuro tłumaczeń chce osiągnąć sukces z prowadzeniu interesu, musi  przeznaczyć spore nakłady finansowe na kampanie reklamową.

Kampania reklamowa nowego biura tłumaczeń to przedsięwzięcie, którym powinni się zając profesjonaliści, przede wszystkim dlatego, że tego typu kampania powinna być nakierowana na oryginalność, po to, by zwrócić uwagę potencjalnego klienta.

Należy jednak podkreślić, że koszty kampanii reklamowej nowego biura tłumaczeń, są bardzo duże. Każde biuro tłumaczeń, które zaczyna funkcjonować na rynku, musi skrupulatnie przemyśleć strategię reklamową swojej firmy. Koszty poniesione muszą być adekwatne do przewidywanych zysków.

W zależności od wielkości biura tłumaczeń, koszty kampanii mogą się wahać od 1500 do nawet 10 000 zł.

Reklama jest drogim zabiegiem marketingowym, jednak gwarantuje nam zwiększenie liczby osób, zainteresowanych usługami jakie proponujemy.

Kampania reklamowa powinna być ukierunkowana na spełnianie potrzeb przeciętnego Kowalskiego. Teksty reklamowe powinny być konkretne, a nie nachalne. Wynajęcie specjalistów, opłaca się  wtedy, kiedy planujemy duże przedsięwzięcia i umiejętnie potrafimy dysponować, przeznaczonym kapitałem na ten cel. Warto jednak pamiętać, że formę reklamy, należy dostosować do tendencji jakie panują na rynku.

Kampania reklamowa w małym miasteczku, powinna różnić się od kampanii reklamowej przeprowadzanym w dużym mieście, gdzie jest zdecydowanie większa konkurencja, tym samym i koszty proporcjonalnie wzrastają.

Internet a kampania reklamowa

Z biegiem lat Internet nabiera coraz większego znaczenia w kampaniach promocyjnych, będąc  przede wszystkim bardzo istotnym źródłem informacji o produktach. Osób robiących zakupy drogą internetową przybywa, co sprawia, że reklama internetowa coraz bardziej zyskuje na znaczeniu.

Niestety aby prawidłowo przeprowadzić kampanię internetową potrzebna jest specjalistyczna wiedza i umiejętności.

Jeśli więc biura tłumaczeniowe decydują się na profesjonalną kampanię reklamową, aby móc wypromować swoje usługi,  dobrze aby skorzystały z usług profesjonalnych firm.

Tak naprawdę to Internet uznaje się za  najtańszą formą reklamy.  Pozwala to na zaangażowanie się  kampanie reklamowe nawet małych firm,  których nie byłoby stać  na przeprowadzenie ich w prasie, radiu i telewizji. mogłyby zostać przeprowadzone w prasie, radio i telewizji ze względu na wysoki koszt. Należy jednak zaznaczyć, że koszt reklamy internetowej kształtuje się bardzo różnie, będąc uzależnionym od wielu czynników.

Na cenę wpływa między innymi sama forma reklamy, a także miejsce i czas jej emisji. Jeśli chcielibyśmy zainwestować w pakiet tysiąca odsłon linku sponsorowanego na Wirtualnej Polsce,  to wystarczy zainwestować 50 zł. Taka sama w cieszącej się większą popularnością wśród internautów gazecie.pl, kosztować nas będzie już 700 złotych.
Jeśli firma tłumaczeniowa zdecydowałaby się na reklamę w formie hasła znajdującego się w oknie wyszukiwarki na stronie głównej portalu to musiałaby za to zapłacić aż 5 000 zł za dobę emisji. W przypadku emisji przez tydzień koszt wzrósłby do 20000 zł.

Dużą popularnością wśród biur tłumaczeniowych cieszą się artykuły sponsorowane, które na przykład zamieszczone na portalu Wirtualna Polska kosztują 3000 zł za jeden dzień emisji, w przypadku odnośnika tekstowego w dziale „Specjalne”.  8000 zł będzie nas kosztować umieszczenie elementu graficznego w formacie 60×60 pikseli w dziale „Specjalne”. Jeszcze więcej, bo aż 10000 zł biuro tłumaczeniowe zapłaci  za odnośnik tekstowy w boksie „Polecamy”.

Najwięcej kosztuje Billboard w jednodniowej kampanii reklamowej na portalu Wirtualnej Polski, którego cena wynosi 40000zł.

Choć sumy jakie należy zapłacić za niektóre z przedstawionych powyżej reklam internetowych są wysokie i niektóre, szczególnie małe biura tłumaczeniowe nie stać najzwyczajniej na tego rodzaju reklamę, to trzeba zauważyć, że przy dużych zamówieniach i w przypadku stałych klientów udziela się zazwyczaj rabatów.

Jeśli przeanalizujemy cele kampanii reklamowej, dokonując przeglądu profesjonalnych witryn WWW wielu firm komercyjnych, to  uświadomimy sobie potęgę Internetu. Internet  to niezwykłe środowisko, dające masę możliwości. O jego niezwykłości świadczy przede wszystkim fakt, że można go wykorzystywać do realizowania kampanii reklamowych, nawet o największym zasięgu, przy czym koszty tego rodzaju kampanii są o wiele niższe niż gdyby reklama była realizowana poza Internetem.

Internet daje zatem możliwość przeprowadzenia profesjonalnej i satysfakcjonującej kampanii reklamowej, na którą mogą sobie pozwolić także niewielkie firmy, dzięki której będą mogły dotrzeć do szerszego grona klientów.

Oznacza to jednocześnie, że dzięki internetowi również niewielkie firmy, które do niedawna

Jakie korzyści daje Internet?

Za pośrednictwem Internetu biura tłumaczeniowe mogą przede wszystkim dokonać opisu świadczonych przez siebie usług, a także stworzyć specyficzny i wyjątkowy image firmy, dzięki zainwestowaniu w profesjonalny serwis www. Taka strategia daje szansę na stałą obecność w Internecie, co ma ogromny wpływ na kreowanie wiarygodnego obrazu firmy, a także umożliwienia klientom stałego i ogólnodostępnego kontaktu.

Internet daje również możliwość przekazywania przez biuro tłumaczeń informacji o nowej ofercie, dzielenie się nowinkami, które wspomaga program lojalnościowy, a także przypominania o swojej ofercie stałym klientom i zdobywania nowych.

Specjalnie zaprojektowane strony internetowe dają możliwość zachęcenia klienta do złożenia zlecenia drogą internetową, a zatem aby w danym momencie skorzystał z usługi biura tłumaczeniowego. Internet daje nam możliwość realizacji wszystkich faz składających się na proces  skorzystania z usług biura, począwszy od reklamy, poprzez prezentację wizerunku biura tłumaczeniowego i szczegółowy opis oferty , aż po wypełnienie formularza zamówienia i dokonanie płatności za pomocą przelewu internetowego.

Biura tłumaczeniowe mogą pozyskiwać w ten sposób klientów stosując upusty cenowe, specjalne promocyjne oferty, które są szczególnie atrakcyjne ze względu na możliwość bieżącej aktualizacji oraz szansę przesłania zindywidualizowanej oferty dostosowanej do potrzeb indywidualnego klienta, a wszystko bez znaczącego wzrostu poniesionych kosztów.

Kampania promocyjna za pomocą Internetu pozwala również na przypominać gdzie można skorzystać z danej usługi. Strona internetowa wyposażona w odpowiednią treść, pozwalana na proste i skuteczne dotarcie do informacji o biurze tłumaczeń i jego ofercie, nawet gdy biuro nie podejmuje żadnej dodatkowej  akcji promocyjnej.

Aby utrzymywać wcześniej zdobytą wysoką świadomość klienta o usłudze, biura tłumaczeniowe powinny dbać o bieżącą aktualizację strony internetowej, a także reklam znajdujących się na często odwiedzanych serwerach, a także przesyłanie mailingu przypominającym stałym klientom o świadczonych przez siebie usługach.

Kompetencje i cechy profesjonalnego tłumacza

Oczywiste jest, że kompetentny tłumacz musi mieć ukończoną uczelnię wyższą, najlepiej lingwistykę lub filologię, certyfikaty językowe, sporą praktykę i doświadczenie w wybranej przez siebie specjalizacji. Nie zaszkodzi też dodatkowe wykształcenie kierunkowe czy praktyka w międzynarodowym środowisku. Jednak nawet perfekcyjna znajomość samego języka obcego nie jest wystarczająca – konieczne jest też posiadanie kilku tak zwanych „kompetencji miękkich”.

Jakich?

Profesjonalizm w ujęciu psychologicznym

W większości przypadków, kiedy mowa jest o kompetencjach tłumacza, zwraca się uwagę przede wszystkim na umiejętności językowe. Tymczasem w ujęciu psychologicznym jest to także pewien zestaw predyspozycji osobowościowych, na które większość z nas wpływu niestety nie ma.

Na szczęście jednak prawie każdy może pracować nad cechami charakteru, które pozwolą mu lepiej i bardziej profesjonalnie wywiązywać się z powierzonych zadań. Jest również możliwe wyrobienie w sobie pewnych nawyków, które – kiedy już staną się częścią naszej codziennej pracy – pozwolą na zdecydowanie skuteczniejsze jej wykonywanie.

Umiejętność słuchania, analizowania i wyciągania wniosków

Każdy tłumacz rzecz jasna potrafi słuchać wypowiedzi w języku, który jest jego domeną. Część z nich jednak robi to jakby bezwiednie, skupiając się na samym przekładzie bądź zrozumieniu przekazu. Tymczasem świadome słuchanie i analizowanie rozmów, wykładów, przemówień, może okazać się cenną lekcją zawodową, podnoszącą kompetencje o szczebel wyżej.

Wymaga to jednak stałego analizowania języka: znaczenia wypowiedzi, sposobu połączenia jej z gestykulacją, zrozumienia kontekstu, odczytywania emocji z tonu i rytmu głosu mówiącej osoby. Każda zasłyszana rozmowa może budować warsztat pracy tłumacza.

Poszukiwanie celu tłumaczenia

Dobry jakościowo przekład zawsze jest wynikiem nie tylko samych kompetencji językowych, ale i świadomości celu, w jakim tłumaczenie jest wykonywane. Nie wystarczają tu podstawowe informacje na temat tekstu. Należy zawsze wykonać szczegółową analizę oczekiwań oraz wymagań zarówno pojedynczych klientów, jak i całego rynku docelowego.

Przykładowo: przekładając umowę cywilnoprawną, dobrze jest zacząć od szczegółowego jej omówienia ze zlecającym. Podczas rozmowy trzeba ustalić: czego dotyczyły pertraktacje, co było z założenia głównym przedmiotem umowy, jaki jest stopień świadomości prawnej obu stron. Dopiero na tej podstawie można rozpocząć pracę – wiedząc, że kiedy dysponuje się odpowiednim zasobem informacji, efekt będzie znacznie lepszy.

Bezwzględna, doskonała znajomość rodzimej mowy

Kompetentny tłumacz musi być też świetnym filologiem i humanistą, znać perfekcyjnie własną mowę ojczystą, razem z jej wszystkimi niuansami, „pułapkami” oraz zawiłościami gramatycznymi i stylistycznymi. Bez względu bowiem na to, którym językiem i z jakiego kręgu kulturowego zajmuje się zawodowo, profesjonalizm wymaga od niego przede wszystkim ponadprzeciętnego poziomu posługiwania się polskim.

Ułatwia to nie tylko sam przekład. Ważniejsze, że dzięki poprawności językowej tekstu wynikowego, pozwala również na lepsze rozumienie reguł i specyfiki mowy obcej.

Kompetencje miękkie bywają równie ważne, jak wykształcenie

Omówione wyżej cechy budują nie tylko warsztat pracy tłumacza, ale przede wszystkim pozwalają mu stale poszerzać wiedzę, podnosić umiejętności, reagować na rzeczywiste potrzeby klientów i dostosowywać swoje usługi do rynku, na jakim działa. Staje się on nie jedynie wykonawcą zadania, a osobą godną zaufania zleceniodawcy, potrafiącą doskonale go zrozumieć i w razie potrzeby doradzić czy pokierować. Nie da się tego osiągnąć samą znajomością języka, choćby była ona naprawdę doskonała.

Kategorie transformacji językowych Barchudarowa

Transformacje, jakie zachodzą na etapie tłumaczenia tekstu literackiego, są, najkrócej mówiąc różnicami, które występują pomiędzy oryginalnym tekstem a jego przekładem. Nie chodzi tu przy tym o nową interpretację dzieła, ale o różnice obiektywne – transformacje wyznaczają jakość tłumaczenia, a ich zastosowanie zależy jedynie od osobistej decyzji wykonującej je osoby.

Przekład tekstu literackiego, przedstawiającego realia nieznane bezpośrednio odbiorcy, nastręcza trudności związanych z różnicami kulturowymi. Jednym ze sposobów radzenia sobie z problemem przekazania intencji autora odbiorcy obcojęzycznemu są właśnie transformacje.

Lew Barchudarow wyróżnił następujące rodzaje transformacji:

  • inwersje;
  • uzupełnienia;
  • opuszczenia;
  • substytucje.

Powyższe metody, co do zasady, mają charakter obiektywny, wymuszony normą językową. Tłumacz może – i powinien – patrzeć na nie z subiektywnego punktu widzenia i korzystać z takiej, która najbardziej jego zdaniem odda sens i znaczenie przekładanego tekstu. Użycie każdej z tych transformacji jest więc jego osobistą decyzją. Tym samym jego praca staje się sztuką wyboru.

Czym charakteryzują się poszczególne transformacje?

Inwersje

Znaczenie inwersji w tłumaczeniu uzależnione jest w dużej mierze od tego, czy dany język jest fleksyjny, czy też nie. Jeżeli tak, to zmiana kolejności – czyli właśnie inwersja – nie musi wpływać na znaczenie zdania. W przeciwnym przypadku jest ona już bardzo istotna. Można przeanalizować to na przykładzie:

  • Jimmy loves Sue.
  • Sue loves Jimmy.

Każde z tych zdań prezentuje zupełnie innych sens. Język angielski, jako język niefleksyjny, w przeciwieństwie do języka polskiego nie może pozwolić sobie na dużą liczbę inwersji.

Substytucje

Substytucjami nazywamy różnice, jakie występują między oryginałem i przekładem. Dotyczyć mogą zarówno sfery językowej, jak i na przykład stylistycznej lub merytorycznej. Substytucja to najkrócej mówiąc zastąpienie jednego elementu innym.

Uzupełnienia

Uzupełnienie mogą być stosowane obowiązkowo ze względu na obowiązującą normę lingwistyczną, ale także fakultatywnie, jako suwerenna decyzja tłumacza, niekoniecznie bezpośrednio związana z charakterystyką języka.

Opuszczenia

Jest to w zasadzie odwrotność uzupełnień. Ich zastosowanie polega na tym, że pewne elementy oryginału nie pojawiają się w ogóle w tekście tłumaczonym. Opuszczenia często stosowane są w przekładach poezji, przede wszystkim z uwagi na chęć zachowania rytmu utworu w zupełnie przecież innym języku.

Którą z transformacji i kiedy zastosować?

Nie ma żadnej konkretnej zasady, według której stosowane są transformacje. Wszystkie one są elementami decydującymi o jakości tłumaczenia, jego dostosowaniu do rynku docelowego, a przede wszystkim do odbiorcy. Użycie którejkolwiek z transformacji to przede wszystkim subiektywna decyzja tłumacza. Dlatego w tym zawodzie tak ważne jest wyczucie nie tylko samego tekstu, ale i stojących za nim intencji autora.

Kariera tłumacza – gdzie jest szczyt?

Zawód tłumacza raczej nie daje zbytnich możliwości awansu. Należy jednak podkreślić, że w środowisku tym istotna jest przede wszystkim odpowiednia pozycja na rynku i prestiż.  Pomocną w osiągnięciu satysfakcjonującej pozycji jest więc, ciągłe poszerzanie swojej wiedzy z różnych dziedzin (techniki, medycy itp.).

Bycie zawodowym tłumaczem to synonim ciągłego udoskonalania swoich językowych umiejętności.

Warto jednak podkreślić, że nie polega to tylko za zwiększaniu swojego zasobu słownictwa. Osoba, która chce być cenioną w środowisku tłumaczy nie może się ograniczyć tylko i wyłącznie do posiadania warsztatu językowego na wysokim poziomie. Istotne jest tu także zgłębienie wszystkich tajników sztuki tłumaczeniowej, a także nabranie odpowiedniego doświadczenia.

Na etapie, pierwszego zaznajamiania się z tajnikami sztuki tłumaczeń, młody adept przyswaja sobie przede wszystkim system pracy z tłumaczeniami pisemnymi.

Dzięki temu nabywa wiedzę, jak sprawnie wykorzystywać swoją znajomość języka, a także jakie techniki stosować i  jakimi metodami badać tekst.

Najczęściej kolejnym etapem inicjacji tłumaczeniowych, jest  doskonalenie warsztatu tłumacza ustnego. To ciężka praca, bowiem wymaga nie tylko obszernej wiedzy, ale także predyspozycji osobowościowych. Jeżeli adept sztuki tłumaczeniowej sprawdzi się na pierwszych dwóch szczeblach, może spróbować swoich sił w tłumaczeniach symultanicznych, konferencyjnych czy telefonicznych.

W przypadku tłumaczeń symultanicznych, czy konferencyjnych najbardziej doświadczeni specjaliści mają możliwość przebywania wśród znanych, lub pełniących wysokie funkcje publiczne osób. Niektóre osoby wybierają, więc właśnie tą drogę, identyfikując ją z wpisanym z zawód prestiżem.

Tłumacz przysięgły

Całość zdobytych doświadczeń stanowi podstawę warsztatu tłumacza, uczy wrażliwości na słowo, dokładności, zachowania w trudnych sytuacjach.  Ambitny tłumacz na tym nie poprzestaje, często zaczynając się interesować szkoleniami w kierunku zajmowania się tłumaczeniami uwierzytelnionymi- przysięgłymi.

Posiadanie tytułu tłumacza przysięgłego to prestiż w środowisku tłumaczy. Dla wielu jest to jeden z najwyższych szczebli kariery translatora. Tłumacze przysięgli to elita.

Już sam fakt, że tłumacz przysięgły jest osobą zaufania publicznego, i zajmuje się tłumaczeniem  dokumentów urzędowych i procesowych na inny język, a także uwierzytelnianiem odpisów dokumentów, budzi szacunek.

Tłumacze przysięgli zajmują się między innymi tłumaczeniem świadectw, zaświadczeń, aktów i umów notarialnych, a także certyfikatów, wyroków sądowych, testamentów, pełnomocnictw i wielu innych bardzo ważnych dokumentów.

Oczywiście droga do zdobycia tytułu tłumacza przysięgłego nie jest taka prosta. Oprócz ukończonych studiów magisterskich filologicznych, lub innych wzbogaconych studiami podyplomowymi z zakresu tłumaczenia, oraz spełnienia niezbędnych wymogów (niekaralność), konieczne jest zdanie egzaminu na tłumacza przysięgłego.

W celu podejścia do egzaminu konieczne jest dostarczenie do Ministerstwa Sprawiedliwości pisemnego podania i uiszczenie odpowiedniej opłaty.  Egzamin składa się z dwóch części pisemnej oraz ustnej i odbywa się tylko raz do roku. Do zadań osoby egzaminowanej należy przetłumaczenie z języka polskiego na obcy i z obcego na polski po dwa teksty. Konieczne jest zatem przetłumaczenie ośmiu tekstów. Po prawidłowo przebytym egzaminie tłumacz zostaje wpisany na listę tłumaczy przysięgłych, co daje mu możliwość wykonywania zawodu.

Kariera w Unii Europejskiej

Jednak zdobycie tytułu tłumacza przysięgłego nadawanego przez ministra sprawiedliwości, nie zawsze musi być szczytem kariery tłumaczeniowej.

Dla osób najbardziej ambitnych i wykształconych szansę na rozwój kariery dają instytucje Unii Europejskiej. Obecnie w Parlamencie Europejskim zatrudnionych jest 23 tłumaczy.

Są to sprawdzone osoby, o wysokich kwalifikacjach, a tego typu praca, stanowi jeden z najwyższych szczebli kariery zawodu tłumacza, których można życzyć, każdemu ambitnemu pasjonacie tłumaczeń.

Pozostaje postawić, więc pytanie jak trafić w tak prestiżowe miejsce?  Komisja Europejska ( a także inne instytucje)poszukuje pracowników organizując otwarte konkursy.  Do tego celu powołany został nawet specjalny organ, jakim jest Europejski Urząd Doboru Kadr (EPSO). Wszystkie osoby, którym marzy się kariera tłumacza w Unii Europejskiej mogą przystąpić do konkursu wypełniając specjalny elektroniczny formularz zamieszczony na stronie Europejskiego Urzędu Doboru Kadr – http://europa.eu/epso/apply/index_en.htm.

Konkurs oczywiście ma charakter wieloetapowy.

W pierwszej części kandydat zazwyczaj musi rozwiązać wstępny test, składający się z zestawu pytań wielokrotnego wyboru. Pierwszym etapem otwartego konkursu jest najczęściej test wstępny, złożony z zestawu pytań wielokrotnego wyboru. Celem testu jest sprawdzenie rozumienia tekstu pisanego i operowania danymi liczbowymi przez kandydata, a także weryfikacja poziomu znajomości języka. W następnej części konkursu komisja ocenia wiedzę i umiejętności kandydatów w zakresie tłumaczenia pisemnego. Przeprowadzany jest także obowiązkowy egzamin ustny. Procedura wyboru zwycięscy konkursu drwa dosyć długo, bo aż od pięciu do dziewięciu miesięcy.

Pokrzepiająca dla młodych i zdolnych osób może być informacja, że niewymagane jest doświadczenie zawodowe. Co więcej, laureaci konkursu, którzy pomyślnie przeszli całą procedurę wcale nie zyskują gwarancji natychmiastowego zatrudnienia.

Zostają wpisani na listę rezerwową, o określonym terminie ważności. Wolne stanowiska przypisywane są zwycięzcom konkursu po wnikliwej analizie ich profilu. Zazwyczaj bierze się wtedy pod uwagę przebyte szkolenia, wykształcenie, znajomość języków źródłowych, wiedzę  specjalistyczną, itd.

Ponadto absolwenci studiów wyższych, mogą starać się o odbycie stażu, który pozwoliłoby na zdobycie cennego doświadczenia jako tłumacz pisemny. Procedura jest taka sama jak w przypadku konkursów otwartych.

Tłumacz zewnętrzny Komisji Europejskiej

Inną formą zatrudnienia, która również pozwala na zdobycie prestiżowej pracy jest wykonywanie zewnętrznych tłumaczeń dla komisji.

Obecnie ponad 25% tłumaczeń wykonywanych jest właśnie przez tłumaczów zewnętrznych.

Osoby, które chciałyby pracować jako tłumacz zewnętrzny w Komisji Europejskiej powinny na bieżąco śledzić stronę DGT, gdzie na bieżąco publikowane są zaproszenia do składania ofert – http://ec.europa.eu/dgs/translation/index_en.htm.

W przetargach nie muszą brać udziału tylko i wyłącznie biura tłumaczeniowe. Mogą do nich przystępować również tłumacze indywidualni, co daje szansę na zdobycie niezwykle prestiżowej formy współpracy.

Z wybranymi tłumaczami po zakończeniu procesu selekcji KE podpisuje umowy ramowe. Dobrze też wiedzieć, że taka umowa nie może być zawarta na więcej niż cztery lata, chyba że przedmiot zamówienia i interes zamawiającego wymaga tego, aby zawarta została na okres dłuższy (co zdarza się rzadko).

Pozostaje opowiedzieć na pytanie na edukację i doskonalenie jakich języków postawić, by odnieść sukces w swojej branży?

Przede wszystkim najbardziej pożądanymi językami są języki urzędowe na terenie Unii Europejskiej.

Jak zostać tłumaczem języka angielskiego?

Dla absolwentów filologii obcych, którzy kierunek na studiach wybrali z pasji, praca w rzetelnym biurze tłumaczeń jest jak spełnienie zawodowych marzeń. I jak to zwykle z marzeniami bywa, jest też ciężka do osiągnięcia. Problem bowiem w tym, że oprócz stosownego wykształcenia bardzo ważne są też osobiste cechy, takie jak rzetelność, ale i wyczucie tekstu, intencji autora czy uparte dążenie do dogłębnego poznania branży, w której tłumacz chce się specjalizować.

Jak zostać tłumaczem? Rekrutacja w biurze tłumaczeń: co się liczy?

Jak zostać tłumaczem? Jak zostać tłumaczem angielskiego? Jak zostać tłumaczem japońskiego?

Oczywiście, jak w każdym praktycznie zawodzie, wykształcenie jest priorytetowe. Ciężko mówić przecież o translacjach bez znajomości języka obcego. Nie jest ono jednak jedynym, czego oczekuje się od tłumacza. Osoba, która chce w tym zawodzie osiągać rzeczywiste sukcesy, powinna także:

  • Znać perfekcyjnie własny, nie tylko obcy język – jeżeli np. zastanawiasz się jak zostać tłumaczem angielskiego, musisz opanować ten język. Oznacza to poprawne posługiwanie się stylem, gramatyką, ortografią, znajomość kształtu formalnych dokumentów, zasad formatowania tekstów różnego typu. Wtedy możesz wykonywać tłumaczenia języka angielskiego.
  • Posiadać bogaty zasób słownictwa zarówno w języku obcym, jak i rodzimym. Jest to konieczne zwłaszcza przy tłumaczeniach tekstów nieformalnych, gdzie trzeba wyczuć intencję i odpowiednio dobrać określenia, słowa, zwroty.
  • Mieć rozległą i ciągle rozszerzaną wiedzę z dziedziny, w której tłumaczeniach zamierza się specjalizować. Każda branża ma swój specyficzny żargon, który dla wykonującego przekład musi być jasny, znajomy i oczywisty na pierwszy rzut oka.
  • Charakteryzować się rzetelnością, dbałością o najdrobniejsze szczegóły, terminowością i profesjonalnym podejściem zarówno do klienta, jak i do swojej pracy.

Predyspozycje osobiste odgrywają równie ważną rolę, co sama znajomość języka. Translacji nie da się do końca wyuczyć, jest to raczej pewna forma sztuki, której uprawnianie wymaga posiadania wymienionych wyżej cech i umiejętności.

Jak zostać tłumaczem angielskiego? Ścieżka zawodowa i ciągłe kształcenie się

Jak zostać tłumaczem języka angielskiego, niemieckiego, chińskiego czy szwedzkiego?

  • Oczywiście, najpopularniejszą drogą zostania tłumaczem jest ukończenie studiów na kierunku filologii obcej i obranie specjalizacji tłumaczeniowej.
  • Coraz częściej jednak ludzie posiadający dobrą znajomość języka zapisują się na renomowane kursy tłumaczeniowe.

Jak zostać tłumaczem języka angielskiego – kursy w tym coś pomogą?

Nie chodzi tu o zdobywanie kolejnych poziomów znajomości języka obcego, ale o naukę technik i metod tłumaczeniowych. Kursy takie mają bowiem za zadanie nauczyć sztuki translacji i prawideł, jakie rządzą tą formą komunikacyjną.

Jak zostać tłumaczem przysięgłym języka angielskiego?

Droga do uzyskania uprawnień i pracy w zawodzie tłumacza przysięgłego wygląda nieco inaczej, niż jest to przy “zwykłych” translacjach. Karierę w tym zawodzie warunkują przepisy, w szczególności Ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego, w której zawarte są warunki, jakie trzeba spełnić.

Jeżeli interesuje Cię temat: tłumacz przysięgły języka angielskiego – jak zostać? – musisz wiedzieć, że każdy kandydat musi również zdać egzamin państwowy, który bada nie tylko znajomość języka obcego, ale także skalę znajomości i bogactwa słownictwa języka ojczystego.

Egzamin składa się z części ustnej i pisemnej i przeprowadzany jest przez Państwową Komisję Egzaminacyjną. Samo przystąpienie do egzaminu jest odpłatne.

Tłumacz przysięgły języka angielskiego – jak zostać?

Jeżeli egzamin zostanie zaliczony, tłumacz otrzymuje świadectwo pozytywnego wyniku egzaminu, pod którym podpisuje się Minister Sprawiedliwości. Dopiero wówczas może się legitymować odpowiednimi uprawnieniami do tłumaczeń przysięgłych.

Jest to więc jak widać nie tylko kolejny szczebel kariery tłumacza, ale przede wszystkim prestiż, wyróżnienie. Oprócz wymagań stricte zawodowych, wymagana jest też wysoka etyka – reguluje ją Kodeks Tłumacza Przysięgłego.

Jak znaleźć pracę jak tłumacz?

Jak szukać i znaleźć pracę jako tłumacz? Każdy, kto regularnie przegląda Internet w poszukiwaniu pracy lub zleceń, na pewno wie, że ofert pracy dla tłumaczy jest wiele. Niestety, równie wiele jest odpowiedzi na nie. W większości przypadków zgłaszają się osoby, których warsztat pracy daleki jest od profesjonalizmu. Dlatego “łapią” cały czas pojedyncze, proste zlecenia, nie rozwijając się praktycznie zawodowo. Nie popełniajmy tego samego błędu.

Znalezienie pracy w zawodzie tłumacza wymaga rzetelności, umiejętności “sprzedania siebie”

  • ale przede wszystkim nie tylko dogłębnej znajomości języka, ale też specjalizacji w określonej
    dziedzinie. Każde biuro tłumaczeń, któremu zależy na rozwoju, potrzebuje zadowolenia klientów,
  • to zaś zapewnić może jedynie zatrudnianie przedstawicieli różnych branż: ekonomicznej,
    prawniczej, medycznej, technicznej, czy innej, z jakiej dostaje zlecenia.

Szukanie pracy w zawodzie tłumacza: Oczywiście, nikt nie rodzi się specjalistą

Samo wykształcenie nie gwarantuje nam, że będziemy postrzegani jako profesjonaliści. Przeciwnie
nawet: jeśli na koncie mamy jedynie ukończone uczelnie, to do wymaganego stopnia specjalizacji
jeszcze nam daleko.

W zawodzie tłumacza, jak w większości innych, należy po prostu przejść przez kolejne szczeble
kariery zawodowej. Bardzo pomocny jest w tym Internet, gdzie znajdziemy nie tylko oferty pracy w
biurach tłumaczeń, ale i propozycje staży, często kończących się zatrudnieniem, jeśli rzeczywiście
czegoś się na nich nauczymy. Zawsze warto też przeglądać pojedyncze zlecenia, odpowiadając
na propozycje wykonania przekładu zdalnie.

Od samego początku koniecznie jednak trzeba zastanowić się, w czym chcemy się specjalizować.
Nie ma dobrych tłumaczy “uniwersalnych”, mogących naprawdę rzetelnie przełożyć i tekst
medyczny i prawniczy. Wymaga to po prostu zbyt dogłębnej wiedzy i znajomości branży, żeby było
to możliwe.

Tłumaczenia – ale jakie?

Znalezienie pracy przy pisemnym przekładzie tekstów powszechnie uważa się za łatwiejsze.
Natomiast praca tłumacza ustnego wymaga już nie tylko odpowiedniego przygotowania
zawodowego, ale przede wszystkim doświadczenia. W związku z tym warto zacząć od przekładów
pisemnych, ponieważ dzięki temu mamy czas i możliwość przyswoić sobie różne niuanse
językowe i branżowe.

Bardzo często studenci studiów lingwistycznych, odbywający praktyki w biurach tłumaczeń,
zostają zatrudnieni na stałe, gdy prowadzący staż uzna, że sprawdzają się w tej pracy i warto
zainwestować w ich zawodową karierę.

Gdzie szukać pracy w zawodzie tłumacza?

Najwięcej ofert tego typu znaleźć można rzecz jasna w dużych miastach, takich jak Warszawa,
Kraków, Wrocław. Nie znaczy to oczywiście, że mniejsze miejscowości odbierają nam szansę –
w większości z nich też funkcjonują biura tłumaczeń. Wielkie aglomeracje nie mają monopolu na
profesjonalizm, a potrzeby dotyczące tłumaczeń międzynarodowych umów, przełożenia np. historii
choroby bądź innych ważnych dokumentów, klienci mają w całym kraju. Nie tylko w metropoliach.

Najlepszym miejscem do znalezienia pracy jako tłumacza są jednak zazwyczaj tereny przygraniczne.
To na nich właśnie popyt na ludzi z wykształceniem lingwistycznym i doświadczeniem zawodowym
wzrasta z roku na rok. Duży wpływ ma na to fakt, że coraz bardziej popularna staje się regionalna

Dla najbardziej ambitnych i zdolnych absolwentów kierunków lingwistycznych cała Unia
Europejska stoi otworem. Potencjalny pracownik europejskiego biura tłumaczeń musi mieć jednak
na uwadze fakt, że znajomość jedynie języka angielskiego czy niemieckiego nie wystarcza do
tego, aby znaleźć zatrudnienie. Coraz częściej wymagana jest znajomość znacznie bardziej
egzotycznego języka, z kręgu azjatyckiego czy arabskiego.współpraca pomiędzy miastami dwóch różnych krajów.

System prawa anglosaskiego – terminologia i porady dla tłumaczy prawniczych. Sprawdź, aby być na bieżąco!

Tłumacz prawniczy staje przed podwójnie skomplikowaną sytuacją komunikacyjną – tu nie tylko przekłada się słowa z jednego języka na drugi, ale także wszelkie kwestie kulturowe, społeczne, a także prawne.

A czym jest prawo anglosaskie? Co kryje się pod terminem Common Law?

Na te i wiele podobnych pytań odpowiadamy w dzisiejszym artykule.

System prawa anglosaskiego – cechy

Problem, o którym wspomnieliśmy na samym wstępie przez tłumaczy i specjalistów nazwany został nieprzystawalnością systemów prawnych. Rodzi się w wyniku braku ekwiwalencji terminologicznej pomiędzy antagonistycznymi systemami prawnymi.

System prawa anglosaskiego – zrozumieć podstawowe pojęcia 

System prawa stanowionego – podstawą działań prawnych jest przepis prawa stanowionego. System wyrasta z pozytywizmu prawniczego, występuje na terenie Europy kontynentalnej i w niektórych państwach Ameryki Łacińskiej.

System prawa common law – prawo precedensowe, występujące w państwach anglosaskich. Podstawą jego działania nie są przepisy prawne, ale precedens. Common law wyrasta z prawa zwyczajowego i w dużej mierze się do niego odnosi. Wyroki sądu kształtują prawo.

System anglosaskiego prawa

Prawo stanowione a precedens

Wskażmy najważniejszą różnicę pomiędzy tymi prawami:

  • charakterystyczną cechą prawa kontynentalnego jest wyłączność stanowienia prawa przez organy władzy ustawodawczej,
  • common law bazuje na poprzednio wydanych wyrokach sądowych.

Co to jest prawo stanowione?

Prawo stanowione, występujące także w Polsce, “rządzi się swoimi prawami”.

Wyjaśnijmy więc, co to jest prawo stanowione. Każde zdanie można interpretować według różnych wyznaczników. Już na poziomie językowym występowanie w przepisie słów „lub” i „albo”, zasadniczo wpływa na jego interpretację i zastosowanie.

Tłumacząc taki akt prawny, chociażby na język angielski, mamy spore problemy, tym bardziej jeżeli chcemy przekazać konkretną interpretację. Wtedy okazuje się, że w języku docelowym brakuje odpowiednich słów – to zjawisko związane jest ze wspomnianą już nieprzystawalnością systemów.

Prawo anglosaskie

System prawa anglosaskiego – cechy

Tłumaczenie prawnicze charakteryzuje się, na tle pozostałych rodzajów tłumaczeń odrębną specyfiką. Żeby stać się dobrym tłumaczem tekstów prawniczych, trzeba być prawnikiem. Nie jest to twierdzenie na wyrost, dotyczy przede wszystkim najbardziej ambitnego zagadnienia – tłumaczenia aktów prawnych i podręczników akademickich.

Common law prawo

System prawa anglosaskiego

Common law jest to najprościej ujmując prawo precedensowe. Ten typ prawa obowiązuje głównie w krajach anglosaskich (system anglosaskiego prawa).

  • Common law za źródło prawa bierze nie tylko ustawy, ale również i orzekanie sądowe.
  • W takim rozumieniu Common Law – prawo, a raczej jego tworzenie wiąże się z oparciem norm prawnych oraz rozstrzygnięć sądowych na mających miejsce wcześniej precedensach. Chcąc więc możliwie najlepiej zrozumieć zagadnienie “Common Law prawo” należy mieć świadomość, że tu najważniejszą rzeczą jest tak zwany precedens.

Prawo stanowione

System anglosaskiego prawa – wiedza jest tu podstawą

Jeżeli chodzi o typowe tłumaczenia prawnicze dokumentów, wiedza prawnicza jest także niezbędna do prawidłowej interpretacji stanu faktycznego i prawnego.

Nazwy obcojęzyczne instytucji, możemy znaleźć na oficjalnych stronach tych palcówek. Dla tłumaczenia prawniczego wiedza merytoryczna jest fundamentalna. Tutaj nie można ufać intuicji czy tłumaczyć czegoś na wyczucie. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, zastosujmy metodę opisową, która w tym przypadku jest najbezpieczniejsza.

 

Mamy nadzieję, że nasze krótkie przedstawienie tego, czym jest prawo anglosaskie, a także pobieżne podjęcie tematu system prawa anglosaskiego – cechy, da inspirację do dalszych poszukiwać, a także rozjaśni największą różnicę między przedstawionymi systemami prawa.

Jak tłumaczyć teksty finansowe?

Aby zaoferować klientowi profesjonalne tłumaczenie, tłumacz musi najpierw dokładnie zapoznać się z dokumentem. Czasem zdarza się tak, że tłumacz nie ma wystarczającej wiedzy do tego, by przetłumaczyć dokument i albo rezygnuje ze zlecenia, albo stara się je przetłumaczyć w jak najlepszy sposób i potem konsultuje swój przekład z osobą, która jest bardziej doświadczona.

Tłumaczenie tekstów finansowych jest jedną z bardziej wymagających dziedzin tłumaczenia, ponieważ wymaga wiedzy i lat doświadczenia. Najczęstszym błędem, który pojawia się w takich tłumaczeniach, jest zbyt dosłowne przełożenie pewnych wyrazów i niedopasowanie słownictwa do potrzeb czytelnika.

Błąd w tłumaczeniu tego typu może być bardzo kosztowny – firma może na przykład nie rozpocząć współpracy z innym przedsiębiorstwem, bo jego szef uzna ją za niewłaściwego partnera. Niewątpliwie wpłynie na to słabe przetłumaczenie dokumentów.

W tym artykule podkreślimy najważniejsze kwestie, na które należy zwrócić uwagę podczas tłumaczeń dokumentów finansowych:

Cyfry

To najważniejszy element dokumentu, dlatego tłumacz musi mieć pewność, że nie popełni błędu podczas przepisywania poszczególnych cyfr. Nie wolno dodać cyfr, które nie występują w źródle, ani ich pominąć. Zwróć uwagę na to, jak są tworzone wypunktowania, oddzielające poszczególne cyfry od siebie, w języku polskim używa się innego systemu, niż na przykład w angielskim czy hiszpańskim. Niezbędna jest procedura zachowania jakości, która pozwoli na sprawdzenie, czy wszystkie wartości zostały wpisane w poprawny sposób.

Fałszywi przyjaciele

W dokumentach finansowych często pojawiają się skomplikowane zwroty. Niedoświadczony tłumacz może zasugerować się tym, że jakiś wyraz przypomina brzmieniem inny i wpisać go bez sprawdzenia ze słownikiem. Jeśli nie jesteś pewny znaczenia jakiegoś słowa, sprawdzaj go.

Nie zapominaj o tym, że nazwy stanowisk różnią się w poszczególnych językach, dlatego warto odświeżyć sobie informacje na ten temat.

Czy tworzyć neologizmy?

Język korporacyjny składa się z wielu neologizmów – część z nich zadomowiła się w języku polskim, inne wciąż są akceptowane jedynie w rozmowach między pracownikami. Dużo czasu trzeba poświęcić na wybranie odpowiednich zwrotów, które są stosowane w języku polskim. W tym celu warto wspomagać się wyszukiwarką internetową, która pozwala sprawdzić częstotliwość występowania danego słowa.

Skróty

Skróty to kolejny element, który przeszkadza w tłumaczeniu tekstów. Niektóre skróty można znaleźć w słowniku, inne wymagają użycia słownika skrótów lub konsultacji z osobą, która ma doświadczenie w branży.

W tekstach pojawiają się zwroty specjalistyczne i slangowe, których nie sposób znaleźć bez korzystania z pomocy specjalisty.
Zwykłe słowniki bardzo rzadko sprawdzają się podczas takich tłumaczeń.

Jakie wymagania są stawiane tłumaczom tekstów finansowych?

Są one takie same, jak podczas tłumaczenia innych tekstów specjalistycznych. Tłumacz musi posiadać doświadczenie w danej dziedzinie, dzięki czemu będzie w stanie zaoferować tłumaczenie zgodne z rzeczywistością i dostosowane do potrzeb czytelników z danego kraju. Ważna jest znajomość grupy docelowej tekstu – inaczej tłumaczy się podręczniki akademickie, inaczej dokumenty skierowane do biznesmenów. Jeśli odbiorcą docelowym są zwykłe osoby, należy unikać w tłumaczeniu wyrażeń specjalistycznych.

Tłumacz musi posługiwać się bardzo precyzyjnym językiem, ponieważ w sprawozdaniach finansowych czy innych dokumentach, nie ma miejsca na dwuznaczności. Bardzo przydatne są szkolenia na ten temat, dzięki którym można szybko poprawić swoje umiejętności.

Ważne jest zachowanie poufności – tłumacz zwykle podpisuje z klientem umowę, która zobowiązuje go do nierozpowszechninia informacji, które poznał podczas tłumaczenia. Nie dotyczy to zwykle tych informacji, które są powszechnie dostępne.

Jakie dokumenty finansowe są tłumaczone?

Istnieje wiele rodzajów dokumentów finansowych. W niektórych przypadkach tłumacz tylko zmienia cyfry, które zostały użyte w dokumencie, dzięki czemu oszczędza sobie mnóstwo pracy, inne trzeba tłumaczyć od początku do końca. Tłumaczenia finansowe zamawiane są przede wszystkim przez firmy i instytucje, które działają międzynarodowo. Potrzebuje ich także sektor administracji. Często są to:

  • umowy handlowe

  • dokumentacje finansowe przedsiębiorstw

  • sprawozdania miesięczne lub roczne

  • badania rynku

  • tłumaczenia oprogramowania

  • oświadczenia o dochodach

  • biznesplany

  • rządowe raporty podatkowe

  • fuzje nabycia

  • dokumenty marketingowe

  • darowizny

Czy warto?

Tłumaczenie tekstów finansowych nie różni się trudnością od innych rodzajów tłumaczeń specjalistycznych. Jeśli chcesz rozpocząć pracę z takimi dokumentami, warto na pierwszy ogień wziąć proste dokumenty na ogólne tematy. Następnie musisz poszerzać wiedzę na temat finansów i śledzić informacje na ten temat. Z czasem staniesz się specjalistą i będziesz mógł ustalać takie stawki, jakie będą dla Ciebie satysfakcjonujące. Droga jest równie długa, jak przy innych tłumaczeniach.

Jak prowadzić freelancer’owy biznes?

Tematem, który często poruszamy, są kopie zapasowe. Dobrze jest wyrobić w sobie nawyk ich tworzenia. W tym artykule podpowiemy kilka skutecznych rozwiązań.

Często mija wiele czasu, zanim uświadomimy sobie, jak ważne jest odzyskanie dokumentów, w przypadku awarii komputera lub innej katastrofy. Ostatnio straciłem sporą część danych, na szczęście miałem jeszcze szansę to naprawić. Myślę, że wszyscy wiemy jakie to uczucie, gdy zauważymy brak ważnych plików. Jakiś czas temu bawiłem się z Linuxem i niechcący usunąłem pliki odpowiedzialne za włączanie Windowsa. Gdybym nie miał bazy programu do faktur, poczty, danych klientów i pliku z zaszyfrowanymi hasłami, musiałbym przerwać pracę na kilka dni. Na szczęście, wcześniej zadbałem o stworzenie ich kopii.

Synchronizacja

Moją pierwszą propozycją jest użycie programu Sugarsync. Zasadniczo, kiedy piszę, każdy dokument jest automatycznie back-upowany na serwerach, jednocześnie mam dostęp do wszystkich wstawionych plików z dowolnego komputera podłączonego do internetu (nieważne, czy komputera PC lub MACa). Mogę to zrobić zdalnie za pośrednictwem mojego profilu na stronie internetowej Sugarsync’a lub przez ściągniętego managera Sugarsynca. Program oferuje również szereg zaawansowanych funkcji, m.in. jedną o nazwie „magiczna aktówka” lub zabezpieczony protokół FTP do przesyłania dużych plików. Nie trzeba się już martwić o bezpieczeństwo danych i back-up w „chmurze”, ponieważ pliki szyfrowane są za pomocą 128-bitowego AES , a więc pozostają równie bezpieczne jak e-mail.

Kopie zapasowe

Uwielbiam Sugarsync, ale nie jest on jedynym rozwiązaniem. Używam również bardziej tradycyjnych metod tworzenia kopii zapasowych – programu Dropbox, który przechowuje moje ważne pliki. Zeszłotygodniowa utrata danych pokazała dokładnie, dlaczego używam programów do przechowywania kopii zapasowych oraz programów synchronizujących. Utrata plików na jednym komputerze wywołała synchronizację i usunięcie ich na pozostałych urządzeniach, więc nie było szans na odzyskanie tego materiału. Dzięki Dropbox, udało mi się wejść na mój profil i zachować dokumenty z poprzednich kopii zapasowych. Mam więc możliwość odzyskania aktualnych oraz starszych wersji dokumentów.

Offline vs Online

Innym sposobem do tworzenia kopii zapasowych jest posiadanie alternatywnego urządzenia, przystosowanego do pracy, gdy główny PC zawiedzie. Kolejna, niezwykle tradycyjna metoda, to tworzenie kopii zapasowych na zewnętrznym dysku twardym. Jest to sposób, który wybiera większość freelancerów. Na tegorocznej konferencji ITI, odbyło się wiele rozmów na temat używania chmury do magazynowania danych, lecz większości ludzi wydaje się, że przechowywanie plików offline jest bardziej bezpieczne. Co byś zrobił, gdyby twój dom został okradziony lub spalony, a jedyne rozwiązanie znajdowałoby się w środku? Magazynowanie offline nie jest wcale bezpieczniejsze, niż używanie szyfrowanych serwisów do chomikowania ważnych plików w zdalnej lokacji.

Nie ograniczaj się do jednej metody

Możliwości są nieograniczone. Najprawdopodobniej nie spotkają Cię wszystkie katastrofy na raz, lecz duża ostrożność i przezorność, to  dobre cechy, szczególnie gdy pracuje się jako freelancer.Dobrze jest mieć więcej niż jedno awaryjne rozwiązanie chroniące przed utratą danych.

Migracja między komputerami

Dane w chmurze są bezcenne, gdy pracujesz na dwóch komputerach, bo pozwala to na rozpoczęcie pracy bez żadnych dodatkowych zabiegów. Ostatnio kupiłem nowego laptopa i pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, było zalogowanie się do Dropboxa. Po kilku minutach, miałem na dysku wszystkie dane. Wystarczyło ściągnąć odpowiednie programy, by rozpocząć pracę na swoich plikach.

Jak zapewnić sobie równowagę?

Długie i nieregularne godziny pracy wydają się normą wśród freelancerów, ale nie musi tak być. Wielu świetnych tłumaczy wcale nie funkcjonuje w ten sposób. Nauczyli się efektywnie zarządzać swoim czasem tak, że mogą go poświęcić na przyjemniejsze rzeczy. W rezultacie cieszą się swoją pracą i wiedzą jak ważny jest czas, który ofiarują sobie i swoim rodzinom. Zachowują odpowiedni dystans między życiem zawodowym i prywatnym, dzięki czemu dobrze wykonują swoje obowiązki i jeszcze mają chwilę na relaks.

Oto kilka wskazówek i praktycznych kroków w celu osiągnięcia równowagi między pracą a resztą życia.

Śledź swój czas

Zanim opracujesz i przyswoisz strategię zarządzania czasem, musisz się dowiedzieć na co, tak naprawdę, go marnujesz. To wymaga pewnego wysiłku, ale w rezultacie przyniesie Ci lepszą wydajność działania. Stwórz arkusz śledzący wykorzystywany przez Ciebie czas i poświęć chwilkę codziennie przez miesiąc na dokładne notowanie tego, co robisz.

Zainstalowałem program o nazwie RescueTime, który automatycznie śledzi wszystkie zadania, jakie wykonuję podczas używania komputera. Nie tylko adnotuje, jakich programów używam, ale również sugeruje, które z nich mogą być potencjalnymi „rozpraszaczami” (na przykład Facebook). Można zmienić te ustawienia i dostosować do własnych potrzeb. Dla mnie to najprostszy sposób na śledzenie własnego czasu.

Zrób listę

Na początku każdego dnia, zrób listę wszystkiego, co masz wykonać. Ustaw priorytety na najważniejsze z tych działań. Oszacuj, ile będą Ci zajmować. Pozwoli to na utrzymanie rozsądnego tempa pracy i upewnienie się, że plan jest odpowiednio zbilansowany, nie poświęcając zbyt dużej uwagi jednemu z zadań. Po zakończeniu każdego z działań, odhacz je z listy. Kiedy zrobisz tak z wszystkimi — pogratuluj sobie, właśnie wykonałeś krok w stronę postępu.

Organizuj

Żeby osiągnąć maksymalną wydajność, trzeba być zorganizowanym i utrzymywać tę dyscyplinę przez cały tydzień. Miej zorganizowane biuro. Dzięki temu, nie będziesz tracił czasu na szukanie potrzebnych Ci rzeczy. Odizoluj biuro od tego, co Cię rozprasza. Utrzymuj w ładzie swoje finanse. Pozwoli Ci to na szybkie określenie, który klient jeszcze Ci nie zapłacił. Stwórz grafik, a minuty przestaną Ci bezwiednie umykać.

Polecam poświęcić 15-20 minut na codzienne zorganizowanie biurka przed rozpoczęciem pracy. Zaktualizuj pliki klienta, napisz listę zadań na następny dzień roboczy. Zawsze na koniec dnia uprzątnij swoje biurko, a następnego ranka, nic nie Cię nie przytłoczy.

Wyznacz terminy bieżących zadań

Większość naszych projektów ma wyznaczony konkretny termin oddania. Co z działalnością marketingową i kontynuacją edukacji? Ustaw wstępne terminy również dla tych zadań, w przeciwnym wypadku, nigdy ich nie ukończysz. Jeśli coś nie istnieje w moim kalendarzu, to znaczy, że nie istnieje w ogóle. Uwzględnij w harmonogramie czas dla wszystkich krótko, średnio i długoterminowych projektów, które chcesz zakończyć w tym roku. Na przykład codziennie zaplanuj jedno zadanie z marketingu i zrób to od razu po kontrolnym sprawdzeniu skrzynki e-mail. Nie pozwól sobie na obiad lub trening, jeśli nie skończysz tego zadania.

Skup się na jednej rzeczy na raz

Jeśli pracujesz w domu, zawsze znajdzie się mnóstwo rzeczy, które będą Cię rozpraszać. Wielozadaniowość wcale nie jest skuteczna. Spróbuj koncentrować się tylko na jednym działaniu w danej chwili.

Miej przy sobie notatnik, jeśli najdzie Cię jakaś myśl lub pomysł podczas pracy, będziesz mógł je zanotować i wrócić do nich później. Wyłącz e-mail i media społecznościowe, a skup się tylko na jednej rzeczy- pracy. Ustaw sobie czas, przez który będziesz bez przerwy pracował, na przykład 20-30 minut, a gdy zadzwoni timer, zrób sobie przerwę. Podczas przerwy zrób coś innego niż praca. Dobry odpoczynek trwa średnio od 10 do 15 minut.

Ustaw czas zakończenia pracy

Możesz wierzyć lub nie, ale określony czas zakończenia pracy sprawi, że będziesz pracował wydajniej. Dla freelancerów zawsze istnieje pokusa, aby pracować do późnej nocy, jednak taka długa praca jest nieefektywna. Jeśli nie ustawisz sobie godziny zakończenia pracy, będziesz o wiele mniej wydajny.

Oczywiście, praca do późna często jest nieunikniona, ale jeśli wiesz, że niedługo będziesz musiał przerwać pracę i ze świadomością czekających na Ciebie przyjemności- zmobilizujesz się i do końca będziesz wydajny. Wymuszaj na sobie trzymanie się harmonogramu i wydajnie pracuj nad każdym zadaniem z Twojej listy. Potem, jeśli skończysz wszystkie ustalone działania – wyłącz komputer, wycisz komórkę i nagródź się po ciężkim dniu.

Wyznacz cele i planuj, jak je osiągnąć

Jeśli wyznaczysz sobie cel, łatwiej będzie Ci go osiągnąć. Na każdy dzień ustaw sobie pomniejsze cele. Dzięki temu, pozostaniesz skupiony i wydajny. To samo odnosi się do planowania. Jeśli zaplanujesz swój czas, mniej prawdopodobne będzie, że go zmarnujesz. Możesz zaplanować cały roboczy tydzień lub robić to po kolei, dzień za dniem.

Usługi zewnętrzne

Kiedy osiągniesz już stały dochód, będziesz mógł skupiać się na rzeczach, które lubisz i w których jesteś dobry. Postaraj się wtedy odsuwać od siebie inne zadania, w jakich nie czujesz się dobrze i nie wykonujesz ich wydajnie. Zlecaj te zadania innym. Na przykład, zatrudnij księgową, żeby prowadziła całą Twoją rachunkowość. Nie lubię księgowości, zajmuje mi dużo czasu i mam wrażenie, że mogłem ten czas wykorzystać lepiej, na przykład na tłumaczenie tekstów i zarabianie pieniędzy. Dlatego wynająłem księgową. Nie lubię sprzątać domu i pozbyłem się tego obowiązku, dzięki temu mam więcej czasu dla rodziny i na robienie rzeczy, które lubię. Będziesz bardziej wydajny i mam nadzieję, że zarobisz więcej, jeśli skupisz się na tym, co umiesz robić i rób to najczęściej.

Nie przemęczaj się

Wielu freelancerów pracuje przez długie godziny głównie dlatego, że mają własną działalność i starają się rozwijać ją jak najlepiej. Wszyscy mamy potrzebę zachowania równowagi pomiędzy pracą i resztą życia, a zaniedbywanie tej harmonii może mieć katastrofalne skutki dla zdrowia, dobrego samopoczucia, rodziny, wydajności i produktywności. Gdy Twój harmonogram zawiera zarówno zadania związane z pracą, jak i czas dla rodziny i odpoczynku, będziesz pracował z lżejszym sercem i większym skupieniem.

Znajdź sposób na odreagowanie stresu

Praca freelancera może być bardzo stresująca. Mamy wiele terminów, które nas gonią i często pracujemy z trudnymi klientami. Spotykamy się z problemami. Stresu nie da się uniknąć, ale możemy zacząć sobie z nim radzić. Polecam znaleźć aktywność, która pomoże zredukować stres i pozwoli na chwilę relaksu. Niektórych odprężają ćwiczenia fizyczne, innych muzyka, sztuka, znajomi lub po prostu spacer. Działania te powinny być przede wszystkim przyjemne i nie przysłaniać Ci perspektywy dalszej pracy.

Istnieje przekonanie, że powinniśmy robić to lub tamto, więcej i dłużej pracować na projektem oraz gromadzić pieniądze, ponieważ jeśli nie my, to ktoś inny zrobi to za nas. Ustaw sobie uzasadnione oczekiwania związane z Twoimi własnymi wartościami i nie porównuj ich z innymi ludźmi. Pozwól swojemu freelancerskiemu biznesowi tłumaczeniowemu na zachowanie zdrowych, pozytywnych granic i stosuj się do nich w praktyce. Zaowocuje to zwiększeniem skuteczności zarządzania czasem. Z realistyczniej zaplanowanym harmonogramem pracy, będziesz mógł poprawić skupienie i zachować więcej energii na wydajniejsze wykonywanie zadań. Nie wspomnę, że w końcu zaczniesz się cieszyć swoją pracą i biznesem, który prowadzisz.