Jak tłumaczyć teksty finansowe?

Aby zaoferować klientowi profesjonalne tłumaczenie, tłumacz musi najpierw dokładnie zapoznać się z dokumentem. Czasem zdarza się tak, że tłumacz nie ma wystarczającej wiedzy do tego, by przetłumaczyć dokument i albo rezygnuje ze zlecenia, albo stara się je przetłumaczyć w jak najlepszy sposób i potem konsultuje swój przekład z osobą, która jest bardziej doświadczona.

Tłumaczenie tekstów finansowych jest jedną z bardziej wymagających dziedzin tłumaczenia, ponieważ wymaga wiedzy i lat doświadczenia. Najczęstszym błędem, który pojawia się w takich tłumaczeniach, jest zbyt dosłowne przełożenie pewnych wyrazów i niedopasowanie słownictwa do potrzeb czytelnika.

Błąd w tłumaczeniu tego typu może być bardzo kosztowny – firma może na przykład nie rozpocząć współpracy z innym przedsiębiorstwem, bo jego szef uzna ją za niewłaściwego partnera. Niewątpliwie wpłynie na to słabe przetłumaczenie dokumentów.

W tym artykule podkreślimy najważniejsze kwestie, na które należy zwrócić uwagę podczas tłumaczeń dokumentów finansowych:

Cyfry

To najważniejszy element dokumentu, dlatego tłumacz musi mieć pewność, że nie popełni błędu podczas przepisywania poszczególnych cyfr. Nie wolno dodać cyfr, które nie występują w źródle, ani ich pominąć. Zwróć uwagę na to, jak są tworzone wypunktowania, oddzielające poszczególne cyfry od siebie, w języku polskim używa się innego systemu, niż na przykład w angielskim czy hiszpańskim. Niezbędna jest procedura zachowania jakości, która pozwoli na sprawdzenie, czy wszystkie wartości zostały wpisane w poprawny sposób.

Fałszywi przyjaciele

W dokumentach finansowych często pojawiają się skomplikowane zwroty. Niedoświadczony tłumacz może zasugerować się tym, że jakiś wyraz przypomina brzmieniem inny i wpisać go bez sprawdzenia ze słownikiem. Jeśli nie jesteś pewny znaczenia jakiegoś słowa, sprawdzaj go.

Nie zapominaj o tym, że nazwy stanowisk różnią się w poszczególnych językach, dlatego warto odświeżyć sobie informacje na ten temat.

Czy tworzyć neologizmy?

Język korporacyjny składa się z wielu neologizmów – część z nich zadomowiła się w języku polskim, inne wciąż są akceptowane jedynie w rozmowach między pracownikami. Dużo czasu trzeba poświęcić na wybranie odpowiednich zwrotów, które są stosowane w języku polskim. W tym celu warto wspomagać się wyszukiwarką internetową, która pozwala sprawdzić częstotliwość występowania danego słowa.

Skróty

Skróty to kolejny element, który przeszkadza w tłumaczeniu tekstów. Niektóre skróty można znaleźć w słowniku, inne wymagają użycia słownika skrótów lub konsultacji z osobą, która ma doświadczenie w branży.

W tekstach pojawiają się zwroty specjalistyczne i slangowe, których nie sposób znaleźć bez korzystania z pomocy specjalisty.
Zwykłe słowniki bardzo rzadko sprawdzają się podczas takich tłumaczeń.

Jakie wymagania są stawiane tłumaczom tekstów finansowych?

Są one takie same, jak podczas tłumaczenia innych tekstów specjalistycznych. Tłumacz musi posiadać doświadczenie w danej dziedzinie, dzięki czemu będzie w stanie zaoferować tłumaczenie zgodne z rzeczywistością i dostosowane do potrzeb czytelników z danego kraju. Ważna jest znajomość grupy docelowej tekstu – inaczej tłumaczy się podręczniki akademickie, inaczej dokumenty skierowane do biznesmenów. Jeśli odbiorcą docelowym są zwykłe osoby, należy unikać w tłumaczeniu wyrażeń specjalistycznych.

Tłumacz musi posługiwać się bardzo precyzyjnym językiem, ponieważ w sprawozdaniach finansowych czy innych dokumentach, nie ma miejsca na dwuznaczności. Bardzo przydatne są szkolenia na ten temat, dzięki którym można szybko poprawić swoje umiejętności.

Ważne jest zachowanie poufności – tłumacz zwykle podpisuje z klientem umowę, która zobowiązuje go do nierozpowszechninia informacji, które poznał podczas tłumaczenia. Nie dotyczy to zwykle tych informacji, które są powszechnie dostępne.

Jakie dokumenty finansowe są tłumaczone?

Istnieje wiele rodzajów dokumentów finansowych. W niektórych przypadkach tłumacz tylko zmienia cyfry, które zostały użyte w dokumencie, dzięki czemu oszczędza sobie mnóstwo pracy, inne trzeba tłumaczyć od początku do końca. Tłumaczenia finansowe zamawiane są przede wszystkim przez firmy i instytucje, które działają międzynarodowo. Potrzebuje ich także sektor administracji. Często są to:

  • umowy handlowe

  • dokumentacje finansowe przedsiębiorstw

  • sprawozdania miesięczne lub roczne

  • badania rynku

  • tłumaczenia oprogramowania

  • oświadczenia o dochodach

  • biznesplany

  • rządowe raporty podatkowe

  • fuzje nabycia

  • dokumenty marketingowe

  • darowizny

Czy warto?

Tłumaczenie tekstów finansowych nie różni się trudnością od innych rodzajów tłumaczeń specjalistycznych. Jeśli chcesz rozpocząć pracę z takimi dokumentami, warto na pierwszy ogień wziąć proste dokumenty na ogólne tematy. Następnie musisz poszerzać wiedzę na temat finansów i śledzić informacje na ten temat. Z czasem staniesz się specjalistą i będziesz mógł ustalać takie stawki, jakie będą dla Ciebie satysfakcjonujące. Droga jest równie długa, jak przy innych tłumaczeniach.

Jak zrobić menu po angielsku?

Jak przetłumaczyć menu na język angielski? Czy dania, potrawy i ich nazwy należy tłumaczyć dosłownie? Czy restauracja powinna tłumaczyć menu potraw regionalnych na język angielski?

Menu wizytówką restauracji?

Menu jest jedną z najważniejszych rzeczy, na które zwraca uwagę klient w restauracji. Każdy obcokrajowiec przygląda się równie uważnie karcie dań jak i wystrojowi wnętrza. Turyści z prawdziwego zdarzenia wolą spróbować tradycyjnych specjałów staropolskich niż wszędobylskich fast-food, jednak czasami jest to niemożliwe ponieważ menu nie zostało przetłumaczone na język angielski. Pozostaje wtedy wyjaśnianie łamanym angielskim lub na migi tego, co może pojawić się na talerzu.

Jeśli restauracja posiada przetłumaczone menu to często znajduje się w nim mnóstwo niewłaściwych sformułowań, które mogą doprowadzić do łez w wyborze dania.

Trudność w tłumaczeniu potraw kuchni staropolskiej, czy typowych dań polskich, które przecież nie występują w innych krajach jest również ważną kwestią. W większości przypadków zostawia się nazwę dania, jako nazwę własną i opisuje się daną potrawę. Naszych najbardziej znanych pierogów zazwyczaj nie tłumaczy się już jako dumplings a po prostu „Polish Pierogies”. Koniec końców chodzi o to, aby czytając menu wiadomo było co wybrać. Nieumiejętne tłumaczone menu może doprowadzić do niezrozumienia a nawet zniesmaczenia.

Tłumaczenie karty menu na język angielski wymaga językowej biegłości oraz ogromnej wiedzy z zakresu gastronomii. Trzeba bowiem znać nie tylko nazwy potraw, ale także orientować się w tradycji kulinarnej danego regionu czy państwa, z którego pochodzą dania. Wydawać by się mogło, że przetłumaczenie kilku nazw dań to błahostka, jednakże wiele przykładów źle przetłumaczonych dań do dzisiaj krąży po Internecie, skazując właścicieli restauracji na złą sławę.

Większość restauracji w Polsce posiada menu przetłumaczone na jeden lub więcej języków. Tłumaczenia menu na angielski to bardzo częste zlecenie właścicieli restauracji. Zamawiając takie menu wydaje im się, że proces tłumaczenia jednej strony z nazwami potraw powinien teoretycznie zająć tłumaczowi w zasadzie kilka minut. Przecież to bardzo prosty tekst o niewielkiej objętości.

W praktyce, tłumaczenie menu na angielski może okazać się zajęciem bardzo czasochłonnym, w szczególności dla tłumacza, który nie za bardzo się tym interesuje lub nigdy tego nie robił.

Gruszki na wierzbie – czyli jak nie tłumaczyć menu.

Na przykład, w jednej z kart menu przystawkę znaną jako melon miodowy w szynce parmeńskiej przetłumaczono na “honey melon in parmezan”. Po pierwsze – szynka parmeńska to nie to samo co parmezan czyli włoski, najczęściej używany, ser do pizzy a honey melon to odmiana melona. Tylko ten jeden przykład może nam pokazać, że tłumacz zabierający się za tłumaczenie zagranicznych specjałów, musi orientować się w tym, co podaje się na talerzu gościom restauracji.

Początkujący tłumacz języka angielskiego, nie bardzo zaznajomiony z techniką kulinarną, może przetłumaczyć dania dosłownie lub z literówkami. Powstają wtedy takie cuda, jakie nie śniły się najlepszemu szefowi kuchni, na przykład, „boiled pickled hand of pork cutlet”, czyli “gotowana peklowana ręka wieprzowego kotleta”, czy „sparking wine”, czyli „wino iskrzące”.

Tłumaczenie nazw potraw na język angielski jest bardzo specyficzne. Wystarczy chwila nieuwagi i ze śledzia w śmietanie zrobi się „follow with cream” czyli śledzić w śmietanie!

Niektórzy restauratorzy chcąc zaoszczędzić czas i pieniądze, tłumaczą swoje menu za pomocą internetowych tłumaczy takich jak Google Translate.

Nie jest to bynajmniej najlepszy pomysł. Klient otrzymując tak przetłumaczoną kartę dań może popaść w zdziwienie widząc to, co mu się oferuje.

Weźmy za przykład te nieszczęsne śledzie. Klient chcący spróbować różnych rodzajów śledzi, może zobaczyć w karcie „follows in oil”, „follow kashubian” , gdzie  powszechnie wiadomo, że śledź po angielsku to herring.

Ciągle też popularnością w menu cieszy się Dania. Według internetowego tłumacza tłumaczenie na język angielski dania z mięsem, to po prostu „Denmark from meat” co dosłownie oznacza „państwo duńskie z mięsa” albo dania ciepłe tłumaczy jako „Denmark warm”.

Głośno było także o przygodzie pewnego Anglika, gdy w karcie jednej z poznańskich restauracji znalazł… raka szyjki macicy. Danie, którego polska nazwa brzmi „szyjki rakowe” zostało przetłumaczone na język angielski jako „cervical cancer” co dosłownie oznacza raka macicy! Zszokowany obcokrajowiec zrobił zdjęcie menu, które wkrótce trafiło do brytyjskich gazet, które nie wystawiły najlepszej opinii o polskiej gastronomii.

Również polski turysta podróżujący po Węgrach wrzucił na swoje konto społecznościowe zdjęcie karty dań, którą otrzymał w lokalnej restauracji. Dania takie jak „Noga żabojada przyciągnęła, z przemieszanym garnirunkiem” czy „Naleśnik napełnił się czekoladą nowego z drewna kasztanowego z opatrunkiem” do dzisiaj pozostają kwestią nie rozwiązaną z pytaniem „co autor miał na myśli”?

Jak zrobić menu po angielsku, żeby było smaczne?

W dobie wszędobylskiej globalizacji i migracji ludzi wiele nazw potraw rozpowszechniło się na świecie na tyle, że nikt nie tłumaczy już takich wyrazów, jak „pizza”, „kebab” czy „fajitas”, bo pod takimi nazwami są one znane prawie każdemu.

Najczęstszymi błędami goszczącymi w tłumaczeniach na język angielski polskich kart dań są literówki, zatem jeśli nie zlecono tłumaczenia menu profesjonalnemu tłumaczowi języka angielskiego tylko znajomemu, który pracował na budowie w Anglii, to warto przejrzeć słownik i sprawdzić poprawną pisownię danego słowa.

Literówki, masowo występujące na anglojęzycznych kartach dań, to te pojawiające się w najprostszych nazwach np.: cocumber, yogurt, mushroms, cutlet, garlik, sparking water i różne wariacje słów coffee oraz chocolate. Notorycznie też można spotkać polskie słowo mus tłumaczone na język angielski jako “mouse” czyli mysz.

Tłumaczenie menu restauracji na angielski powierz tłumaczowi z doświadczeniem w temacie a nie przypadkowej osobie. Wtedy dostaniesz menu dobrze przetłumaczone czyli…po prostu smaczne!

Tłumaczenia naukowe – jakie są stawki?

Nie dla każdego tłumacza- tłumaczenia naukowe, za ile i gdzie?

Można pomyśleć, że tłumaczenia naukowe to w zasadzie tylko niewielki fragment ogromnego działu tłumaczeń i w związku z tym dość marginalne znaczenie. W dużej mierze jest to prawda, ale nie do końca. Istnieje spora grupa tłumaczy oraz biur tłumaczeń wyspecjalizowanych w tłumaczeniach naukowych, poświęcająca się im wyłącznie, bądź ukierunkowujące na nie sporą część pracy firmy.

Tłumaczenia naukowe są szczególnie ważną kwestią dla badaczy i naukowców, pracowników szkół wyższych, uniwersytetów oraz wszelkiego typu instytutów badawczych. Tłumaczenia są im niezbędne do prowadzenia pracy, w której musza opierać się na źródłach. Spora część, jeśli nie większość, publikacji naukowych wydawana jest po angielsku, do tego starsze bądź bardzo wąsko wyspecjalizowane publikacje mogą być publikowane w innych języka. Mniejszy problem, gdy jest to któryś z europejskich języków, większy, gdy kwestia tyczy się języków ideograficznych.

Do tego wszystkiego badacze publikujący własne osiągnięcia w Polsce, zobligowani są odgórnymi nakazami do wydania swojej pracy także w języku angielskim. To spore utrudnienie zwłaszcza dla naukowców i profesorów ze starszego pokolenia, którzy w większości, jako językiem obcym posługują się rosyjskim, niemieckim bądź francuskim.

Co daje skorzystanie z usługi tłumaczenia naukowego:

  • możliwość dotarcia z własna pracą do zdecydowanie szerszego grona odbiorców;

  • skonfrontowanie własnych badań z opinią szerszego grona naukowców;

  • pewność, iż tłumaczenie nie będzie zawierało błędów merytorycznych, stylistycznych i składniowych;

  • znaczną oszczędność czasu;

  • możliwość dodatkowego (w wielu biurach gratisowego) skorzystania z usług edycji tekstu oraz grafik.

Wybierając biuro tłumaczeń naukowych zwróć uwagę na:

  • posiadane doświadczenie;

  • ilość przetłumaczonych tekstów z konkretnej dyscypliny, i w konkretnym, interesującym cię, języku;

  • możliwość dodatkowej edycji i korekty tekstu;

  • opinie innych klientów;

  • ilość znaków liczonych, jako strona tekstu.

Cenniki biur tłumaczeń wykonujących tłumaczenia naukowe

Duża liczba biur tłumaczeń nie ma sztywnych cenników tłumaczeń tekstów naukowych, proponując wycenę indywidualną. Zazwyczaj jest ona możliwa do wykonania niemal natychmiastowo- online, jednak dla tych, którzy życzą sobie takiego rozwiązania, możliwa jest wycena telefoniczna.

Niektóre biura podciągają tłumaczenia naukowe pod teksty specjalistyczne, co zazwyczaj wiąże się z 10-50% zwiększeniem standardowej ceny tłumaczenia pisemnego.

Średnio można założyć, że tłumaczenie naukowe będzie kosztowało od 30 zł do 40 zł netto za stronę ( język angielski, niemiecki, rosyjski, francuski).

Strona tekstu- ile to tak naprawdę jest?

Ogólnie przyjmuje się, że strona tłumaczenia pisemnego to 1800 znaków, wliczając w to spacje, przecinki, myślniki, słowem wszystko, co zawiera wysyłany do tłumaczenia dokument. Niektóre biura tłumaczeń przyjmują jednak niższe ilości znaków, za stronę i tak możemy spotkać się z 1500 znaków, bądź 1400 znaków. Nie robi to dużej różnicy przy małych tłumaczeniach, ale tłumaczenia naukowe to spore objętościowo teksty, których cena, w takich biurach, może się znacząco zwiększyć.

Na zwiększenie ceny tłumaczenia naukowego ma wpływ:

  • język, z jakiego będzie dokonywane tłumaczenie (najtańsze są języki: angielski, niemiecki, rosyjski);

  • ilość stron;

  • termin, na jaki ma być gotowa praca i to czy w związku z tym tłumacz musi pracować w soboty/niedziele/święta (jeśli chcemy dostać tekst w ekspresowym terminie);

  • stopień skomplikowania pracy oraz wąski zakres danej specjalizacji.

Jakie są stawki tłumaczeń konferencyjnych?

Potrzebuję tłumacza na konferencję- ile mu zapłacę?

Rozszerzający się w ekspresowym tempie zasięg handlu i współpracy gospodarczej obejmuje coraz szersze regiony świata. Problemem nie staje się już porozumienie w kilku europejskich językach, ale w kilkunastu i to zgoła nie z kręgu łacińskiego. Niestety podstawą udanych konferencji biznesowych jest poprawne zrozumienie oraz porozumienie się kontrahentów. Stąd też konieczność korzystania z tłumaczeń konferencyjnych, które nie należą do najtańszych opcji, ale niezbędnych.

Tłumaczenia konferencyjne to rodzaj tłumaczeń, które oparte są wyłącznie na tłumaczeniu ustnym. Celem tego typu tłumaczenia jest przekazanie treści podawanej przez mówcę, w jak najdokładniejszy sposób, z uwzględnieniem tonu głosu czy wykazywanych emocji.

Tłumaczenia konferencyjne, jakie mamy opcje?

Zasadniczo tłumaczenia konferencyjne sprowadzają się do dwóch głównych opcji: tłumaczenia konsekutywnego i symultanicznego. Oba rodzaje mają swoje istotne zalety oraz pewne wady, które mogą okazać się przesądzające przy wyborze. W większości przypadków odróżnia ich także cena.

Niektóre biura tłumaczeń oferują także tłumaczenie szeptane i de liaison (zdanie po zdaniu), ale są one zdecydowanie mniej popularne i rzadziej wykorzystywane przy obsłudze konferencji.

Dobór odpowiedniego rodzaju tłumaczenia w dużej mierze uzależniony jest od specyfiki konferencji. Dlatego też bezpośredni kontakt z biurem tłumaczeń i podanie wszystkich niezbędnych danych i informacji dodatkowych umożliwi najlepszą wycenę. A to z kolei uprości współprace, czyniąc ją satysfakcjonująca dla obu stron- nikt nie będzie czuł się pokrzywdzony, czy miał przeczucia, że przepłacił bądź niedoszacowań swojej pracy.

Podstawa do rozliczeń w tłumaczeniach konferencyjnych

Popularne przyjmowane są dwa sposoby rozliczeń z klientami: albo w oparciu o bloki dwugodzinne, albo o bloki czterogodzinne. Przy konferencjach, zazwyczaj proponowane są bloki czterogodzinne, ale wtedy warto jest sprawdzić, jak rozliczane są rozpoczęte niepełne bloki. Przy bloku dwugodzinnym sprawa jest prosta, płacimy za każdy rozpoczęty blok, nawet jeśli trwa tylko godzinę. W bokach czterogodzinnych płatność za cały blok w momencie wykorzystania tylko godziny jest bardzo często możliwa. Warto jest więc wcześniej rozstrzygnąć te kwestie.

Specyfika tłumaczenia konsekutywnego:

  • tłumacz podejmuje swoją pracę zaraz po zakończeniu wygłaszania przez osobę mówiącą, danej partii tekstu. Może to być kilka zdań, cały akapit czy dana myśl;

  • tłumacz na bieżąco sporządza notatki, którymi podpiera się w późniejszym tłumaczeniu;

  • zyskujemy spójny, dokładny i w miarę przymulany tekst końcowy;

  • czas całej konferencji wydłuża się, gdyż w tłumaczeniu konsekutywnym dublujemy minuty przeznaczone na wystąpienia mówców.

Cechy charakterystyczne tłumaczenia symultanicznego

  • tłumaczenia odbywa się jednocześnie z przemową prelegenta;

  • aby mogło być przeprowadzone w odpowiednich warunkach potrzebna jest kabina dźwiękoszczelna oraz obecność dwóch tłumaczy;

  • tłumaczenia odbywa się w partiach 20 minutowych;

  • czas konferencji zależy tylko od długości trwania przemów mówców- tłumaczenie nie wpływa na jego wydłużenie;

  • tłumaczenie jest robione bardzo szybko, przez co mogą pojawić się nie do końca przemyślane sformułowania.

Stawki tłumaczeń konferencyjnych

Tłumaczenia konsekutywne w bloku 4 godzinnym: 680- 920zł

Tłumaczenia symultaniczne w bloku 4 godzinnym : 1360- 2000zł

Przy czym:

  • ceny tłumaczenia symultanicznego podane są dla dwóch tłumaczy, których obecność jest niezbędna;

  • do ceny tłumaczenia konferencyjnego symultanicznego w większości przypadków należy doliczyć opłatę za wykorzystanie sprzętu- około 1300zł;

  • tłumaczenie prowadzone w niedziele i święta wzrasta o około 50%;

  • na kliencie spoczywa konieczność pokrycia kosztów transportu, wyżywienia i zakwaterowania- jeśli zachodzi taka konieczność;

  • ceny podawane wyżej są cenami netto, do których należy doliczyć także stawkę 23% VAT;

  • podane kwoty są stawkami minimalnymi, mogą wzrosnąć, np. jeśli w grę wchodzi konieczność tłumaczeń specjalistycznych;

  • powyższe stawki są reprezentatywne dla najpopularniejszych języków: angielskiego, niemieckiego, francuskiego i rosyjskiego.